Tesla: współczesne auto przyszłości

Dla wielu samochody marki Tesla wydają się o kilka lat wyprzedzać stan naszej współczesnej motoryzacji. Choć marka kojarzy się z nowoczesnością i przyszłością, ma już na swoim karku kilkanaście lat historii.

Tesla, Inc. to amerykańskie przedsiębiorstwo produkujące samochody elektryczne. Powstało 1 lipca 2003 roku (wówczas: Tesla Motors) w Palo Alto. Za oficjalnych ojców założycieli uznaje się: Elona Muska, Martina Eberharda, Marca Tarpenninga, J.B. Straubela i Iana Wrighta. Nazwa firmy nawiązuje do wielkiej postaci Nikoli Tesli, amerykańskiego inżyniera i wynalazcy serbskiego pochodzenia, uznawanego m.in. w dziedzinie inżynierii elektrycznej.

Głównym celem firmy jest produkowanie niedrogich, elektrycznych samochodów dla masowego klienta.

Długo wyczekiwany debiut

W latach 2003-2008 trwały prace nad wprowadzeniem produkcji pierwszego modelu Tesli – Roadstera. Wówczas dyrektorem generalnym był Martin Eberhard, który w 2007 roku został poproszony przez zarząd firmy o opuszczenie stanowiska. W 2008 roku M. Eberhard razem z M. Tarpeningiem opuścili firmę, a Elon Musk został dyrektorem generalnym. Pierwszy samochód Tesli, Roadster, stworzono we współpracy z brytyjskim Lotusem, który zbudował cały samochód z wyjątkiem napędu – ten był autorstwa Tesli: mamy na myśli jednocześnie firmę motoryzacyjną i dawnego wynalazcę, bowiem koncepcję silnika opracował sam Nikola Tesla. Roadster był pierwszym samochodem elektrycznym z bateriami litowo-jonowymi, który produkowany był na masową skalę – od 2008 do 2012 roku z taśmy zjechało około 2450 pojazdów.

Wzloty i upadki

Debiut Tesli okazał się bardziej szorstki, niż przewidywano. Pierwsze informacje o zbliżającym się bolesnym upadku i bankructwie ujrzały światło dzienne już w 2008 roku. W ramach oszczędności, dokonano masowych zwolnień, a E. Musk gorączkowo poszukiwał nowych źródeł finansowych. Na początku 2009 roku firma miała do dyspozycji około 190 milionów, z czego 70 milionów było prywatnymi środkami Muska. Ze względu na wsparcie dla nowoczesnych technologii w motoryzacji, amerykański Departament Energii wspomógł przedsiębiorstwo pożyczką w wysokości 465 milionów dolarów (innymi beneficjentami finansowego zastrzyku był m.in. Ford czy Nissan).Dużym sukcesem okazał się następny model Tesli: Model S z 2012 roku, wówczas o największym deklarowanym zasięgu 539 km. Auto wzbudziło szczególnie duże zainteresowanie w państwach z polityką wspierania samochodów elektrycznych, np. w Norwegii czy Dani.

Kolejne spadki sprzedażowe Tesla zaliczyła po wpadce wizerunkowej: trzy egzemplarze Modelu S zapaliły się wskutek uszkodzenia baterii. Gdy media nagłośniły sprawę, Tesla straciła przeszło 20% swojej wartości na giełdzie. Firma na szczęście wyciągnęła wnioski z popełnionych błędów i dzięki nowemu systemowi ochrony baterii, notowania Tesli znowu wystrzeliły w górę.

Na podobiznę Modelu S, stworzono Model X – aż 30% zostało skopiowane z pierwowzoru. Prawdziwym sukcesem okazał się jednak Model 3 z 2016 roku, który zaraz po premierze przysporzył firmie ponad 300 tysięcy zamówień. Mimo pierwotnych problemów z tempem produkcji, Tesla odniosła zwycięstwo: w listopadzie 2017 roku sprzedała w USA więcej samochodów niż Mercedes-Benz.

Twitter, odyseja kosmiczna i Cybertruck

Elon Musk znany jest ze swojej fascynacji kosmosem i ekscentrycznego charakteru. Z jego inicjatywy 6 lutego 2018 roku na orbitę okołosłoneczną wyniesiony został pierwszy model Tesli – Roadster. Auto, które było prywatnym środkiem transportu E. Muska, zostało wystrzelone przez rakietę Falcon Heavy. Za kierownicą siedział manekin ochrzczony imieniem „Starman”. Kosmiczna przejażdżka transmitowana była na żywo przez ponad 4 godziny. Samochód został sztucznym satelitą Słońca.

Przez jeden wpis na Twitterze, Elon Musk pozbawił samego siebie pozycji CEO, a firmę na straty finansowe. Napisał w swoim tweecie, że zastanawia się nad wycofaniem Tesli z giełdy. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd Stanów Zjednoczonych oceniła ten wpis jako kłamliwą informację i oskarżyła E. Muska o narażenie inwestorów na straty. Cała sprawa zakończyła się tym, że dotychczasowy dyrektor Tesli musiał zrezygnować ze swojego stanowiska na co najmniej 3 lata oraz zapłacić poszkodowanym inwestorom 40 milionów. Sytuację jeszcze bardziej pogorszyło jego wystąpienie w audycji radiowej, podczas której rzekomo palił marihuanę. Wszystko to złożyło się na duży spadek akcji firmy w 2018 roku.

Innym, kontrowersyjnym przedsięwzięciem E. Muska była Tesla Cybertruck z 2019 roku. Pojazd opisuje się jako elektrycznego pick-upa o futurystycznym wyglądzie. Designowi nie można odmówić oryginalności, ale niejednokrotnie wzbudził bardzo sprzeczne uczucia publiczności. Tesla nadmieniła, że Cybertruck nie będzie przypominał samochodu i w tej kwestii nie kłamała. Ponadto pojazd wykonano z wysokowytrzymałej stali nierdzewnej, podobno kuloodpornej. Najmocniejsza odmiana ma mieć trzy silniki i osiągać 100 km/h w niecałe 3 sekundy, co więcej na jednym ładowaniu auto przejechać ma 800 km. Premierę zapowiedziano na koniec 2021 roku.

Tesli z całą pewnością należy się tytuł królowej innowacji, pozostaje nam jedynie czekać na jej kolejne wynalazki.