Ford: historia amerykańskiej potęgi

Do niekwestionowanych twórców amerykańskiej motoryzacji zaliczyć należy Henry’ego Forda. To jego dziecięca fantazja zapoczątkowała życie jednej z najbardziej znanych marek samochodowych na świecie.

Jak wyglądała droga, którą od początku XX wieku jedzie Ford?

Geniusz inżynierii

Ojcem założycielem marki jest nie kto inny jak Henry Ford, urodzony w 1863 roku w Michigan. Późniejszy inżynier od dziecka przejawiał zafascynowanie motoryzacją – gdy miał 15 lat, pojazdy na parę zainspirowały go do skonstruowania swojego pierwszego silnika parowego. Początkowo pracował dla Edison Illuminating Comp., gdzie zdobył stanowisko głównego inżyniera. W 1896 roku zbudował swój pierwszy prototyp pojazdu – kwadrycykla, a trzy lata później został współzałożycielem Detroit Cadillac Company. Przez konflikt ze współwłaścicielami, odszedł i założył własne przedsiębiorstwo, które porzucił również przez spory ze współudziałowcami. Wreszcie w 1903 roku założył Ford Motor Company, którego akcje po szesnastu latach w całości wykupił Edsel, syn Henry’ego Forda (za ponad 105 milionów dolarów!) i od tamtej pory firma w pełni należała do rodziny Fordów.

ABC sukcesu

Początki Ford Motor Company nie należały do łatwych. Zatrudnionych było zaledwie 10 osób, a tak niewielka liczba pracowników była w stanie wyprodukować jedynie kilka aut dziennie. Pierwszym samochodem marki był Model A, sprzedany w lipcu 1903 – miesiąc po założeniu firmy. Następne modele, które powstają, również nazywane są kolejnymi literami alfabetu. Co ciekawe, sukcesem był Model N, wyceniony na 500 dolarów, za to duży, ekstrawagancki Model K, za który trzeba było zapłacić 2,5 tysiąca dolarów, okazał się fiaskiem. Pierwszym, niezaprzeczalnym hitem sprzedażowym był Model T z roku 1908. Popyt na ten samochód był tak ogromny, że zmusił firmę do wprowadzenia produkcji taśmowej. W ciągu blisko 20 lat wyprodukowano prawie 15,5 miliona egzemplarzy tego modelu, które rozdystrybuowano niemal na cały świat. W czasach wielkiego zainteresowania Fordem T, można było go kupić już za 260 dolarów. W 1914 roku samochody marki Ford stanowiły połowę światowej produkcji!

Czas wojny

Pozycję lidera Ford stracił przez brak modernizacji – produkował tylko jeden model, nie wprowadzał do niego żadnych ulepszeń, a konkurencja rosła w siłę. Nowym numerem jeden zostało General Motors.

Model T również doczekał się następcy – nowego Forda A, znacznie bardziej luksusowego. Kolejnym sukcesem był Ford V8 z 1931 roku, który zapoczątkował masową produkcję silników (poprzez odlewanie). Warto wspomnieć także Forda Y, zwanego potocznie „Eight” – dedykowanego rynkowi europejskiemu. Na podstawie tego modelu konstruowane były samochody w Wielkiej Brytanii aż do końca lat 50.

Podczas II wojny światowej, fabryki Forda pochłonęła produkcja militarna – wypuszczono ponad 8,5 tysiąca bombowców, niemal 280 tys. jeepów i blisko 60 tysięcy silników samochodowych. Po wojnie, w 1947 roku zostaje wznowiona produkcja samochodów osobowych. Do znaczących modeli z tego okresu zaliczyć można Thunderbird (1954) i Edsel (1957) – stworzony na cześć Edsela Forda.

Legendarny rumak

Rok 1964 to narodziny słynnego Forda Mustanga, który powstał jako tańsza propozycja drogiego Chevroleta Corvette. Mustanga można było nabyć za niespełna 2,5 tysiąca dolarów, dlatego już w pierwszym roku sprzedano aż 417 tysięcy egzemplarzy. Samochód szybko zdobył amerykańskie serca, wystąpił w kilku filmach i grach – stał się swoistą ikoną popkultury. Kultowy Mustang doczekał się sześciu generacji, a najnowsza z nich jest marzeniem nie tylko wielbicieli Forda. Fani tego słynnego auta sportowego są w stanie zapłacić za niego naprawdę spore kwoty. Super Snake’a sprzedano za kwotę 1,3 miliona dolarów!

Dziś Ford kojarzy się przede wszystkim z samochodami osobowymi. Do modeli, które zdobyły największą popularność i są najchętniej kupowane, zaliczyć można:

  • • Escort
  • • Fiesta
  • • Mondeo
  • • Focus
  • • Kuga
  • • C-Max
  • • S-Max
  • • Edge
  • • Ka+
  • • Galaxy

Mity vs. fakty

Przez tyle lat Ford i jego firma zdążyli obrosnąć wieloma mitami. Nie wszystkie jednak wydają się być prawdziwe. Pierwszy obalony mit dotyczy koloru czarnego. Jak napisał w swojej autobiografii Henry Ford: „Klient może zażyczyć sobie samochód w każdym kolorze, byle by był to czarny”. Od tych słów zrodził się mit, że Ford T można było nabyć jedynie w kolorze czerni. Prawda jest taka, że początkowo model ten dostępny był jedynie w kolorach: szarym, czerwonym, zielonym i niebieskim. Dopiero po kilku latach firma wprowadziła czarny ze względów ekonomicznych – farba w tym kolorze schła szybciej niż pozostałe.

Mówi się także, że to Henry Ford jest wynalazcą linii produkcyjnej. Tymczasem, inżynier jedynie udoskonalił wynalazek Ransoma E. Oldsa, którego linia montażowa z 1901 roku była mało wydajna.